piątek, 16 maja 2014

Prolog

Był jeden z najbardziej upalnych dni wakacji. Słońce grzało niemiłosiernie, ale to nie przeszkadzało mi w dobrej zabawie, spędzałam przyjemnie czas. 
Uciekałam przed Nathalie, która próbowała oblać mnie wodą. W ręku wąż ogrodowy, a na twarzy złośliwy uśmieszek.
   - Stop! Przestań, Nathalie, przeepraszam! - przepraszałam i przepraszałam, a ona nie miała dla mnie litości. Byłam już cała mokra.
   - Urok wakacji - usłyszałam z tyłu.
Nagle się zatrzymałam, co jednocześnie oznacza dawkę zimnej wody na głowę. Ale już mi to nie przeszkadzało. W końcu zauważyła, czemu przystanęłam. Stałyśmy obok siebie, całe mokre i w przykrótkich spodenkach, wpatrując się w nieznaną nam twarz, która powoli zbliżała się ku nam.
  - Kto to?- spytałam ją
  - Nie mam pojęcia Jess. Ale fajnie wygląda. - Tak jak się tego spodziewałam, Nath przypadł do gustu nieznany nam chłopak.
I stałyśmy tak jak idiotki, a on powoli podchodził do nas.
  - Cześć - głos miał miękki i aksamitny. Uśmiechnął się pokazując rząd bielutkich zębów - Jestem Matthias, ale znajomi mówią mi Matt.
  - Cześć - odpowiedziałyśmy chórem, na co zareagowałyśmy wybuchem śmiechu.
Matt uśmiechnął się i przyjął nonszalancką pozę.
   - Jestem Jessica, a to moja przyjaciółka Nathalie.
Stałyśmy tak i stałyśmy robiąc z siebie debilki.
   - Too... Co tutaj robisz? -wydusiła Nath
   -Podziwiam widoczki - powiedział przyglądając od stóp do głów.
   - Nie przejmuj się, my zawsze tak - palnęłam bez zastanowienia - To znaczy..
   - Uwielbiamy sobie dokuczać i świrować - dokończyła za mnie Nathalie.
Matt zastanowił się chwilę nad tym co powiedziałyśmy i zapytał:
   - Mogę się dołączyć?
Spojrzałyśmy po sobie.
   - Jasne. Zaraz będą Caroline i Claudia. - cieszyłam się, że zostaje.
Mało tego. Wymieniliśmy się numerami telefonu i informacjami o sobie. Matt lubił piłkę nożną, ale nie był typowym piłkarzem - nie był głupi. Ciekawe, czy Claudii udałoby się go zagiąć. Okazało się, że przeprowadza się w te okolice i będziemy chodzić do jednej klasy. Szczerze się ucieszyłam. Inteligentnych i przystojnych chłopaków nigdy dość.
Nie wiedziałam, że od tego momentu moje życie całkowicie się zmieni. 
______________________________-

Dla tych co nie wiedzą - ten blog jest o tematyce fantastycznej! :)

1 komentarz:

  1. Prolog bardzo ciekawy. Intrygujący początek. Z chęcią, biorę się za dalsze czytanie. Pozdrawiam i życzę weny.

    OdpowiedzUsuń