Był jeden z najbardziej upalnych dni wakacji. Słońce grzało niemiłosiernie, ale to nie przeszkadzało mi w dobrej zabawie, spędzałam przyjemnie czas.
Uciekałam przed Nathalie, która próbowała oblać
mnie wodą. W ręku wąż ogrodowy, a na twarzy złośliwy uśmieszek.
- Stop!
Przestań, Nathalie, przeepraszam! - przepraszałam i przepraszałam,
a ona nie miała dla mnie litości. Byłam już cała mokra.
- Urok
wakacji - usłyszałam z tyłu.
Nagle się zatrzymałam, co jednocześnie oznacza
dawkę zimnej wody na głowę. Ale już mi to nie przeszkadzało. W
końcu zauważyła, czemu przystanęłam. Stałyśmy obok siebie,
całe mokre i w przykrótkich spodenkach, wpatrując się w nieznaną
nam twarz, która powoli zbliżała się ku nam.
- Kto to?-
spytałam ją
- Nie mam
pojęcia Jess. Ale fajnie wygląda. - Tak jak się tego spodziewałam,
Nath przypadł do gustu nieznany nam chłopak.
I stałyśmy tak jak idiotki, a on powoli podchodził
do nas.
- Cześć -
głos miał miękki i aksamitny. Uśmiechnął się pokazując rząd
bielutkich zębów - Jestem Matthias, ale znajomi mówią mi Matt.
- Cześć -
odpowiedziałyśmy chórem, na co zareagowałyśmy wybuchem śmiechu.
Matt uśmiechnął się i przyjął nonszalancką
pozę.
-
Jestem Jessica, a to moja przyjaciółka Nathalie.
Stałyśmy tak i stałyśmy robiąc z siebie debilki.
-
Too... Co tutaj robisz? -wydusiła Nath
-Podziwiam
widoczki - powiedział przyglądając od stóp do głów.
- Nie
przejmuj się, my zawsze tak - palnęłam bez zastanowienia - To
znaczy..
-
Uwielbiamy sobie dokuczać i świrować - dokończyła za mnie
Nathalie.
Matt zastanowił się chwilę nad tym co
powiedziałyśmy i zapytał:
- Mogę
się dołączyć?
Spojrzałyśmy po sobie.
-
Jasne. Zaraz będą Caroline i Claudia. - cieszyłam się, że
zostaje.
Mało tego. Wymieniliśmy się numerami telefonu i
informacjami o sobie. Matt lubił piłkę nożną, ale nie był
typowym piłkarzem - nie był głupi. Ciekawe, czy Claudii udałoby
się go zagiąć. Okazało się, że przeprowadza się w te okolice i
będziemy chodzić do jednej klasy. Szczerze się ucieszyłam.
Inteligentnych i przystojnych chłopaków nigdy dość.
Nie wiedziałam, że od tego momentu moje życie
całkowicie się zmieni.
______________________________-
Dla tych co nie wiedzą - ten blog jest o tematyce
fantastycznej! :)
Prolog bardzo ciekawy. Intrygujący początek. Z chęcią, biorę się za dalsze czytanie. Pozdrawiam i życzę weny.
OdpowiedzUsuń